xxx
kolejny szary poniedziałek
kręci się wokół bladych kamienic
nabrzmiałych od pijanych turystów
sapiąc i dysząc miejską ulicą
wita Cię magiczne miasto Kraków
cholerny szary poniedziałek
drażni się z moim sumieniem
napuchłym od ciągłych wyborów
sapiąc i dysząc miejską gangreną
umierasz w magicznym mieście – Krakowie
Karia
znowu “sumienie” co ty nabroilas?
Pingback: Karia =^.^= » Blog Archive » Kraków się zmienił!
to wiersz o smierci, nie mojej, nie ludzkiej, a moze i ludzkiej….