Nigdy nie potrafiłam o sobie pisać, ale zawsze wiedziałam, że w końcu nadejdzie dzień, w którym będę musiała coś napisać.
Niestety to jeszcze nie ten czas =]
Zresztą można się czegoś dowiedzieć z tekstów (chociaż nie zapewniam, że będzie łatwo - niekoniecznie musi być o mnie), albo np. z bloga http://blog.szajb.us.
Niektórzy może mnie znają, może mnie widzieli, a może tylko czytają moje babraninki słowem. Zawsze można o coś spytać (karia@nakoz.org)
Zapraszam do szczerych wypowiedzi na temat tekstów. To właśnie dzięki nim będę wiedzieć jak czytają mnie inni. Zapewniam, że pisać nie przestanę nawet jeśli ktoś rzuci mi jajkiem w głowę. Poezja siedzi mi na ramieniu od zawsze i nigdy nie było między nami burzliwych sprzeczek. Czasem tylko zdarzały się kontrowersyjne dyskusje i chwile wakacji od pisania, jednak ostatecznie kończyło się wierszem.
Chciałabym też ogłosić wszem i wobec, że wszystkie teksty, podlegają ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim. Co za tym się kryje wszyscy wiedzą. Ci co jeszcze nie wiedzą mogą poszukać na Google :)
Pozdrawiam Ciepło i Słonecznie
Karia

Fajne - ale ja tam ziemniakami nie rzucam ;p
Czytałem Cię ostatnimi czasy.
Zmieniła się Twoja poezja. Inne słowa, inaczej napisane, nawet estetyka inna. Szkoda, że jest taka kilkuletnia gigantyczna luka, w której nie miałem kontaktu z Twoim słowem pisanym, ale ostatnie półrocze, kiedy Cię znowu znalazłem tutaj to istna metamorfoza Twoich uczuć i odczuć.
PS.
Jak tam Mika?
Czas kazdego zmienia ;) Dziekuje za dobre slowo i Pozdrawiam.
Mika dobrze sie ma, jest wielka i mozna jej foty zobaczyc miedzyinnymi na moim flogu (foto.szajb.us)