cała ja i jeszcze kawałek ciebie

“XXX”

od czasu do czasu
lubię tak po prostu
upaść
na czarno–białą płaszczyznę
wieczornych myśli
poskręcać się i pozwijać
w cienkiej bibułce liryki
wciągnąć szary dym próżności
trzymać mocno
i nie puszczać
nadziei
na lepsze jutro

Karia

Pierwszy wiersz tej jesieni, który udało mi się zapisać nim uciekł z głowy.

Odpowiedzi: 5 to this post.

  1. Wysłany przez zielona w dniu 05/11/2008 o 3:38 pm

    Czasem nic więcej nie zostaje…
    jak tylko naginać losu szale.
    No to czekam na kolejne :D

    Odpowiedz

  2. Wysłany przez małgorzata w dniu 09/11/2008 o 8:13 pm

    im więcej wysiłku wkładamy, by uwierzyć, że jutro będzie lepsze,
    tym bardziej oddalone od oczekiwań ono nadchodzi..
    wrażenie?

    Odpowiedz

  3. Wysłany przez Jezz w dniu 24/11/2008 o 8:03 pm

    Nie jestem Liryczny
    ale ta liryka mi sie podoba

    Odpowiedz

  4. Wysłany przez marazm w dniu 16/02/2009 o 9:28 pm

    :)

    w tym błądzeniu się odnaleźć to nie strach

    Odpowiedz

  5. Wysłany przez emcia w dniu 31/07/2009 o 1:47 pm

    intrygujący. mam wrażenie, że rozumiem :)

    Odpowiedz

Odpowiedz na ten post